IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stara Wieża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Stara Wieża   Czw Lut 11, 2016 8:50 pm

Na obrzeżach miasta stoi stara wieża, znakomity egzemplarz późno-średniowiecznej architektury. Wysoka na 3 piętra, może posłużyć za punkt widokowy, u jej podnóży zaś zorganizowany jest niewielki bar, w którym można napić się piwa. Pod wieżą wiedzie też brukowana ulica, którą jeżdżą konne bryczki.

______________________

Pogoda była bardzo nijaka. Z jednej strony niebo wyglądało tak, jakby zbierało się na burzę. Z drugiej strony było ciepło (jak na luty, przynajmniej) i jasno. Cholera wie, skąd się brało całe to światło. Pod wieża stał ubrany trochę po kowbojsku, choć rzecz jasna cieplej, Teksańczyk. Obserwował gołębie kłębiące się na placu nieopodal. Jedną dłoń chował w kieszeni kurtki, jednak drugą, w której trzymał czerwoną kartkę z zaproszeniem, miał opuszczoną. Tak, żeby ta piękna, długonoga blondi z którą niewątpliwie go umówiono, mogła go jednak jakoś wypatrzeć a jednocześnie tak, aby nie zwracać na siebie zbyt wielkiej uwagi zwykłych przechodniów.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 12:00 am

Z jednej strony był bardzo ciekawy, kogo wylosował, z drugiej jednak narzekał w myślach na fakt, że nie wiedział nic chociażby o płci drugiej osoby. Jakim cudem mógł się odpowiednio przygotować do tej randki? Po dłuższej analizie treści zaproszenia wybrał możliwie najbardziej naturalny i zarazem elegancki strój (ciemne jeansy, zielona koszula, marynarka i dopasowane do wszystkiego buty) oraz w ramach prezentu białe, półwytrawne wino. Aby wszystko grało ze sobą idealnie spakował do torby także korkociąg, dwa kieliszki na rzeczone wino i mały koc - nie był pewny, czy w wieży będzie na czym usiąść.

Blondyn pojawił się na miejscu parę minut przed wskazanym czasem, okryty czarnym, wełnianym płaszczem i zielonym, długim szalikiem w białe paski. Jego rozpuszczone włosy były rozwiewane przez wiatr, tworząc wokół jego twarzy coś podobnego do aureoli. Z tego powodu co chwilę ogarniał włosy za ucho, chociaż te z uporem maniaka powracały na niepożądane miejsce. Szybkim, zdradzającym irytację krokiem podszedł do wieży i się rozejrzał. Było tutaj parę ludzi na krzyż, ale tylko jeden z nich miał biało-czerwony kartonik w dłoni. Niewiele myśląc, podszedł do mężczyzny. Nie był wcale taki zły...
- Hej, byliśmy chyba umówieni - powiedział z neutralnym tj. nie aż tak wrednym uśmiechem i wyciągnął do niego rękę. - Johann, chyba się nie znamy.


Ostatnio zmieniony przez Saksonia dnia Pią Lut 12, 2016 6:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 12:44 am

Z zamyślenia wyrwał go czyjś głos. Obejrzał się i długo nie mógł zrozumieć, czego ten typ od niego może chcieć. No za cholerę nic nie przychodziło mu do głowy.
- ...Przykro mi cię rozczarować, ale musiałeś z kimś mnie pomylić.
W końcu Leonard czekał tu na randkę. Na randkę z kobietą, ma się rozumieć. Dlatego ten mężczyzna po prostu nie mógł mieć z tym nic wspólnego.
Prawda?

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 6:57 pm

Chciał dlugonogą blondynkę, dostał mu się dlugonogi (sic!)  blondyn; który na dodatek nie wydawał się być speszony całą sytuacją.
- Nie sądzę, aby organizatorzy byli tak nieprofesjonalni, aby umawiać na podwójne randki, ale zobaczmy... - powiedział bez cienia zdenerwowania i wyciągnął z kieszeni zaproszenie, identyczne jak trzymany przez Leonarda kartonik. - "Przyjdź w południe pod Starą Wieżę wraz z tym zaproszeniem, na pewno odnajdziesz osobę, która także będzie mieć taką karteczkę. Powodzenia!" - przeczytał i spojrzał na niego zaciekawiony, czy to faktycznie ta osoba.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 7:30 pm

Więc jednak mu to zrobili. Umówili go z facetem. Ranyboskie. Znowu jakaś homo-propaganda. Po Teksańczyku widać było, że nie jest zadowolony, jednak z uprzejmości sam wyciągnął do niego rękę.
- Leonard Samuel Reyes, Teksas.
W końcu od przedstawienia się honoru mu raczej nie ubędzie. Zdawał sobie też jednak sprawę z tego, że Johann może oczekiwać po tym spotkaniu, no, tego co po zwykłej randce. A Lenny zdecydowanie nie miał zamiaru owego tego mu dostarczać. Cóż, będzie musiał jakoś mu to wytłumaczyć. Im szybciej, tym lepiej.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 7:37 pm

Haha, a jednak! A to ci niespodzianka! - niemal zaśpiewał w duszy, może za bardzo ucieszony miną Teksańczyka. Nie miał do niego żadnych zamiarów, ale już teraz wiedział, że ta randka będzie wesoła. O tak, tak! Tego mu było trzeba!
Uśmiechnął się szerzej i bardziej wrednie (transakcja wiązana) do mężczyzny i uścisnął jego dłoń.
- Johann Wasner, Saksonia - przedstawił się jak należy, to naturalne, że zwykle nie rozgłasza wszem i wobec, że jest duchem narodu.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 7:52 pm

Uścisnął mocno, po męsku, jego dłoń. I pewnie w tym miejscu przeszedłby do wyjaśniania, dlaczego z randki nici, gdyby nie to, że nazwa, którą usłyszał, wydała mu się dziwnie znajoma. Zaraz, zaraz, czy to nie ten sam typ, który sponiewierał Luizjanę? Teksańczyk puścił jego dłoń i tak jak do tej pory wyglądał na jedynie niezadowolonego, tak teraz sprawiał wrażenie co najmniej poirytowanego, żeby nie powiedzieć, wkurzonego.
- Zaraz, zaraz. Saksonia, huh...?
Nie pytał. Mówił do siebie w zasadzie.
- A Luizjanę może pamiętasz?
Niby ton miał uprzejmy, ale oczy mówiły "masz przej**ane, stary".

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 7:58 pm

Mimowolnie się skrzywił, jej tu tylko brakowało.
- Tak, dlaczego pytasz? - odpowiedział spokojnie i uprzejmie, zupełnie ignorując spojrzenie bazyliszka. Szkoda byłoby psuć sobie randkę z powodu takiej osoby jak Lui.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 8:05 pm

Nie odwracał wzroku.
- Dlatego, że to moja siostra i wciąż pamiętam, jak ją potraktowałeś. Wstydu nie masz!?
Wyglądał, jakby miał go zaraz uderzyć. Właściwie miał przemożną ochotę naprawdę to zrobić. Jedyne, co go powstrzymywało, to to, że nie chciał robić scen przy ludziach.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 8:26 pm

Zagwizdał drwiąco. Miał nadzieję, że on będzie bardziej normalny niż ona, inaczej uzna że musi mieć życiowego pecha.
- A tak się zapytam, przyznała ci się chociaż, co zrobiła? - zapytał, nie kryjąc już irytacji i drwiącego uśmiechu. Że też takie rzeczy w takiej chwili...
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Lut 12, 2016 9:37 pm

Akurat bronienia rodziny ciężko nazwać nienormalnym.
- A jakie to ma znaczenie!? - wypalił szybko, ale zaraz się zastanowił. - Co niby zrobiła?
Nie to, żeby miało to jakiekolwiek znaczenie. Nic nie usprawiedliwiało Saksonii, albowiem... Teksas tak postanowił. Nie mniej, nie chciał, żeby mu zarzucono, że nie wysłuchał nawet jego wersji wydarzeń, więc od biedy mógł przynajmniej spytać.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Sob Lut 20, 2016 11:10 am

- Zastanówmy się... Na dzień dobry zaatakowała bez powodu mojego... zaatakowała Gilberta - określanie miejsca Prusaka w życiu Johanna nie należało do łatwych zadań, a też nie o niego tutaj chodziło - a parę dni później wpadła do kuchni w samej bieliźnie, z kocimi uszami i ogonem, i rzuciła się na mnie, podczas gdy spokojnie rozmawiałem z tą rudą wyspą i Arią. Chwyciłem Lui zaraz po tym, jak - ponownie bez powodu - podrapała mnie po twarzy. Chciałem sprawdzić, czy te kocie uszka to jej ulubiona zabawka. Okazało się, że były przynajmniej w części prawdziwe. Nie zmienia to faktu, że w tym momencie twoja siostra zaczęła się pieścić na moich kolanach, jednocześnie prosząc mnie o więcej. A kiedy już doszło do wiadomej sytuacji, stwierdziła że jednak nie i zaczęła robić z siebie małą, niewinną dziewczynkę. Puściłem ją i wyszedłem, ostrzegając, że jak dalej tak będzie robić, ktoś jej zrobi krzywdę. Nie minęło wiele czasu, kiedy przyszła do mnie, przeprosiła i stwierdziła, że chce się ze mną zaprzyjaźnić - zmielił w ustach komentarz na temat tego, kto i gdzie ją wychował i zamilkł, nadal patrząc na Teksas. Nie uważał, aby zrobił cokolwiek złego, no może poza tym, że dał żyć Luizjanie, zamiast ją skutecznie i na trwałe zmieszać z błotem.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pon Lut 22, 2016 5:25 pm

Ups. Czyżby jednak to Luizjana była winna? Ale teraz, kiedy Teksas już zdążył opieprzyć Saksonię, było troche za późno, żeby się wycofać. Musiał to ciągnąć.
- Jakim prawem macałeś ją po uszach...? - spytał z pretensją.
Zaraz jednak doszedł do wniosku, że może lepiej byłoby dla niego spróbować zakończyć tę niefortunną kłótnię.
- Okej, powiedzmy, że tym razem ci odpuszczę, ale jeśli jeszcze kiedyś usłyszę, że źle ją potraktowałeś, nie uznam żadnych wymówek, rozumiemy się?

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pon Lut 22, 2016 6:18 pm

- Dziękuję, łaskawy panie!
Skłonił się drwiąco, po czym spojrzał na niego z nadal nieprzyjemnym uśmiechem.
- Masz rację, nie ma co sobie psuć tak miłego popołudnia z takiego powodu. Wejdziemy do środka? - zapytał, starając się brzmieć neutralnie. Luizjana nie była tego warta, aby się nią teraz przejmować. Albo w ogóle przejmować, ale o tym lepiej było nie mówić przy jej bracie.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pon Lut 22, 2016 7:15 pm

Wyraźnie się rozluźnił. Odchrząknął.
- Oczywiście. Skoro już tu jesteśmy, możemy się przejść, sir. - rzekł swobodnie i jak to miał w swyczaju, zachowując odpowiednie maniery, po czym skierował się ku wieży. - Ale mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, iż nie masz co liczyć na nic więcej niż wspólne napicie się piwa. Nie mam w zwyczaju randkować z mężczyznami. A zwyczajów nie mam w zwyczaju zmieniać - uprzedził. - Jeśli ci się to nie podoba, sir, wiń organizatorów tej imprezy.
Sam Teksas czuł się poszkodowany, ale postanowił zachować to w tym momencie dla siebie. W końcu Saksonii na pewno nie obchodziły jego żale. Poza tym... pewnie już sam się tego sam domyślił.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Sob Lut 27, 2016 7:16 pm

Spojrzał na niego zaciekawiony, podążając w kierunku wejścia do wieży. Raczej się nie spodziewał takiego obrotu sprawy. Takiego czyli jednocześnie, że Teksas odpuści i że spotka kogoś niechętnego do randkowania. I, o dziwo, nie przeszkadzało mu to, ponieważ popołudnie zapowiadało się tym bardziej ciekawie.
- Dlaczego się zgłosiłeś? Przecież to było naturalne, że możesz trafić zarówno na kobietę, jak i na mężczyznę.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Sob Lut 27, 2016 9:43 pm

Szedł spokojnie w kierunku wieży.
- Naturalne? A cóż w tym jest naturalnego? - prychnął. - Naturalnym byłoby umówienie mężczyzn z kobietami. Nie sądziłem, że mogliby po prostu nas tak wymieszać.
Otworzył drzwi, wszedł do środka i rozejrzał się. W środku były staro wyglądające acz zadbane drewniane schody, wsparte dodatkowo rusztowaniem.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pon Mar 07, 2016 12:09 am

- Losowanie nie jest niczym dziwnym, trzeba się z tym pogodzić i czasem dać sobie szansę. No chyba, że już kiedyś próbowałeś z mężczyzną i wybitnie nie wyszło - odpowiadając, wszedł za nim do wieży i się rozejrzał. - Wchodzimy na samą górę?
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pon Mar 07, 2016 11:15 pm

- Sir, akurat tego nie potrzebuję próbować. - odparł wyraźnie urażony samą sugestią.
Nie próbował i nie miał zamiaru. W Biblii napisano, że nie wolno a to, zdaniem Teksańczyka, zamykało sprawę.
- Jak już weszliśmy, to co nam innego pozostaje?
Spojrzał na niego i po chwili sam skierował się na górę.
- Powinni jednak pomyśleć o zainstalowaniu tu windy - stwierdził po jakimś czasie - albo chociaż ruchomych schodów.
Nie to, żeby nie był w stanie przejść tych paru stopni. Ale jakoś wolał nie.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Sro Mar 09, 2016 8:51 pm

Poczuł się niekomfortowo widząc podejście mężczyzny do tej sprawy. Odnosił wrażenie, że za tą stanowczą odmową może się kryć brak akceptacji do odmiennych preferencji. Tak czy inaczej nie zamierzał tego sprawdzać, przecież mieli spędzić miło to popołudnie. Na uwagę odnośnie windy tylko się uśmiechnął.
- Jesteś przyzwyczajony do luksusów, tak? - zapytał nieco zaczepnie, chociaż nie o to mu chodziło.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Sro Mar 09, 2016 11:12 pm

- Nigdy nie myślałem o windzie jak o luksusie - stwierdził, maszerując po schodach. - Chociaż pewno różnie się na to patrzy w różnych częściach świata.
Byli gdzieś w połowie drogi na sam szczyt. Lenny zatrzymał się, by wyjrzeć przez małe okienko wychodzące na plac pełen gołębi i pojedynczych przechodniów. Po chwili jednak znów zaczął iść.
- To ty, sir, to z Europy jesteś, mylę sie? - zagadał znów.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Mar 11, 2016 10:17 pm

Parsknął śmiechem.
- Tak, z Europy. I nie, u nas windy nie są luksusem, chociaż fakt, szkoda by było niszczyć tak piękną, starą budowlę udogodnieniami współczesnych czasów - powiedział, rozglądając się z zaciekawieniem. Niby nic wielkiego, ale jeśli się człowiek bardziej przypatrzył, potrafił dostrzec cuda.
Powrót do góry Go down
Utah

avatar

Imię i nazwisko : Garth Wyatt Hales
Skąd : It's complicated.
Liczba postów : 134
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Pią Mar 18, 2016 10:56 pm

Dzielnie wspinał się po schodach.
- Pewno i masz rację. U nas to zbyt wielu takich nie ma. No... na pewno nie średniowiecznych.
Ostatecznie dostali się na samą górę. Wyżej był już tylko dach, ale nań nie było dostępu.
- No i jesteśmy.
Podszedł do "okna" albo raczej równo wyglądającej dziury w ścianie wieży i spojrzał przez nie.

_________________
Shiz! What the fudge!? Get the heck out of my flippin lawn you mother father! Gosh dang it...!
Powrót do góry Go down
Saksonia

avatar

Imię i nazwisko : Johann Wasner
Skąd : Katowice
Liczba postów : 40
Join date : 25/01/2016

PisanieTemat: Re: Stara Wieża   Czw Kwi 14, 2016 6:45 pm

- To mi nie wygląda na średniowiecze - powiedział, nadal się rozglądając. Kiedy weszli na górę z zadowoleniem stwierdził, że jest tutaj całkiem sporo miejsca. I nie jest brudno, a spodziewał się puszek po piwie, szkła i opakowań po najróżniejszych rzeczach.
- Lubisz wino? - zapytał, podchodząc do niego. Miał nadzieję, że odpowiedź będzie twierdząca, bo szkoda by było, gdyby się zmarnowało. Albo gdyby taka okazja została zmarnowana. Johann nie mógł się zdecydować co do tego, która z odpowiedzi byłaby lepsza.
Powrót do góry Go down
 
Stara Wieża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wieża Wiatrów
» Szczyt Wieży
» Stara latarnia morska
» Stara, pusta klasa
» Wieża Północna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Fabularnie :: Rozgrywki w postach :: Świat :: W miejscu nieokreślonym-
Skocz do: