IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Tamo daleko - Srbija

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Serbia

avatar

Liczba postów : 2
Join date : 12/05/2017

PisanieTemat: Tamo daleko - Srbija   Pią Maj 19, 2017 11:22 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]
Imię i Nazwisko: Vuk Mišić
Dzień i miesiąc urodzenia: 15 lutego - Święto Narodowe (Дан државности Србије) - Rocznica pierwszego powstania serbskiego (1804) i uchwalenia konstytucji (1835)

Wygląd:
Dosyć wysoki brunet z krótko przyciętymi włosami, nie licząc grzywki, która to opada mu na bok twarzy. Oczy, podobnie jak włosy, ma brązowe, aczkolwiek w nieco jaśniejszym odcieniu. Dobrze zbudowany, widać, że wysiłek fizyczny nie jest mu obcy. Często można zobaczyć go w mundurze lub w T-shircie z niepoprawnymi politycznie nadrukami (jak na przykład „Kosovo je Srbija!” – ostatnio chyba jego ulubiony). Za to niezbyt często chadza w koszulach, czy tym bardziej garniturach, chociaż czasem się zdarza, kiedy sytuacja go do tego zmusi, za to dresy to jak najbardziej norma. Często jego ciuchy są niedoprasowane, bo i po co prasować? Toż to takie niemęskie zajęcie… Przynajmniej zdaniem Serba. Na jego twarzy często gości bezczelny uśmieszek, jakby był z siebie wiecznie zadowolony. Zazwyczaj jest nieco opalony, bo całkiem sporo czasu spędza na dworze, a zresztą karnację ma nieco ciemniejszą niż mieszkańcy, dajmy na to, północnej Europy, bądź co bądź, jest państwem bałkańskim.

Charakter:
Jaki jest Serb, każdy widzi. Ot kolejny typowy nacjonalista, który najpierw działa, a później myśli. Zaczyna się źle, nieprawdaż? A to dopiero początek. Zacznijmy może od tego, że Vuk jest człowiekiem strasznie porywczym, a do tego na dokładkę nadpobudliwym i skłonnym do agresji. Ta mieszanka bywa wybuchowa. A drażnić Serba nie radzę, bo i bić się potrafi całkiem nieźle. Na przestrzeni wieków zdarzało mu się to niezliczoną ilość razy, ma doświadczenie, o którym większość może pomarzyć. A do bójek aż się pali… poza tym, czy jest coś lepszego od spuszczenia łomotu jakiemuś Albańczykowi? Zdaniem bohatera tej KP raczej za wiele takich rzeczy nie ma… I tu przechodzimy do kolejnego podpunktu. Stwierdzenie, że Vuk Zachodu nie lubi to mało, krótko mówiąc, straszny z niego rusofil, a Zachód „hejci”, że aż miło… Rząd chciał go wkopać do Unii Europejskiej (a właściwie to nadal chce) ale jemu nie uśmiecha się to za bardzo i dalej uparcie twierdzi, że Rosja to najlepsze państwo świata. Pozwólcie, że zacytuję tu jedno z serbskich przysłów: „Na niebie Bóg, a na ziemi Rosja”. Jak na Serba przystało, klnie dużo, pali dużo i pije również dużo. Jest jedną z tych osób, które mocno żyją przeszłością i w głębi serduszka są sentymentalne (chociaż do tego to on się w życiu nie przyzna). Czasem lubi sobie po prostu powspominać stare czasy, ot nostalgia go dopada. Wciąż trzyma w szufladzie stare zdjęcia i pamiątki… A przez to, że jest pamiętliwy, ma też całkiem spore problemy z wybaczaniem, zatem, jeśli mu podpadniesz, to najprawdopodobniej zostaniesz skreślony aż do końca swojego życia. Chowa urazę i na domiar złego to mściwa bestyjka. Jak już kogoś nienawidzi, to z całego serca, ale podobnie i z miłością, kocha całym swoim serbskim serduszkiem. Nie ma za wielu przyjaciół, ale jak już znajdziesz się w tym gronie, to możesz na nim całkowicie polegać, chyba że akurat wpadnie mu do głowy robienie głupich kawałów, bo i to się czasem zdarza. Całkiem słusznie cieszy się opinią jednego z największych zboczeńców na Bałkanach, a i u większości sąsiadów złą opinię ma nie bez powodu, jednak da się go lubić! Na przykład, jeżeli przypadkiem jesteś Rosjaninem, jeśli nie, to Twoje szanse gwałtownie spadają, ale to nie znaczy, że nie ma ich wcale…  
I na koniec? Czego Serbia nienawidzi najbardziej? (Nie licząc Albańczyków, Chorwatów etc.) Papierkowej roboty! Ogólnie zadziwiający z niego człowiek, niby rzadko robi cokolwiek produktywnego, ale z usiedzeniem w miejscu przez dłuższą chwilę ma problemy.
Podsumowując, jest to człowiek niereformowalny, na to by go zmienić za dużo szans nie ma.

Relacje z innymi:
Albania
Jak on tego państwa nienawidzi! Chodzi legenda, że kiedyś nawet się dogadywali, ale to było dawno i nie prawda! W każdym razie aktualnie jest to obustronna nienawiść i życzenie śmierci dla drugiego. Złośliwości sypią się nieustannie, a i bójki są normą. Ostatnio wszystko zaostrzyło się jeszcze bardziej, a to z powodu Kosowa. Chyba nie ma już żadnej szansy, żeby ich relacje kiedykolwiek wróciły do normy. Tito co prawda próbował ich pogodzić, ale jeśli spojrzymy na dzisiejszą sytuację, niewiele to dało.

Austria
Chłodna neutralność. Nie przepada za nim, nigdy go nie lubił i jego opinia o nim jest raczej zła, po prostu nie chce mieć z nim nic wspólnego, a jakakolwiek wymiana zdań zapewne prędzej, czy później zakończyłaby się kłótnią.

Bośnia i Hercegowina
Z sąsiadami Serbia z reguły za dobrych stosunków nie ma, nie inaczej w tym przypadku, aktualnie relacje z Bośnią są nawet bardziej napięte niż te z Chorwacją. Obie strony żyją pamięcią tego, co było, a Srebrenicy to BiH Serbowi nigdy nie wybaczy i zawsze będzie wypominać. Przy tej okazji można jednak zauważyć, że o wszystko się kłócą, w tym przypadku o liczbę ofiar. Wersja serbska znacznie od wersji bośniackiej odbiega. W 2010 roku Boris Tadić przybył do Bośni w rocznicę masakry w Srebrenicy, aby przeprosić Bośniaków. Jednakże Serb w dalszym ciągu za Bośnią i Hercegowiną, lekko mówiąc, nie przepada. No i fakt, iż to państwo w największej części muzułmańskie, strasznie działa mu na nerwy.

Bułgaria
Nie jest źle, aktualnie spokój i wszystko zmierza w jak najlepszym kierunku. Na przestrzeni wieków relacje te mocno się zmieniały, od przyjaznych, po wrogie. Serbia i Bułgaria nie raz stali po przeciwnych stronach i stoczyli nie jeden bój. Do Bułgara Vuk do tej pory odnosi się nieco nieufnie, jednak pogadać, wypić, jak najbardziej. Można powiedzieć, że ostatnimi czasy ich relacje stały się całkiem pozytywne.

Chorwacja
Sytuacja napięta, Chorwacji, podobnie jak Albanii Serbia nienawidzi, aczkolwiek tutaj ta nienawiść przybiera nieco inny charakter, było, nie było, są rodziną, chociaż, gdyby to od Vuka zależało... W dużym skrócie, uważa, że Chorwacja za bardzo zbliżyła się ku Zachodowi. Jeszcze w zeszłym wieku stanowili jedno państwo, Jugosławię, ale nawet wtedy mocno między nimi zgrzytało (między innymi to doprowadziło do rozpadu tego państwa po śmierci Josipa Broza Tito – zgrzyty między nacjami, nieporozumienia i wzajemna nienawiść). Dodajmy do tego fakt, iż Chorwaci mieli nieprzyjemny zwyczaj mordowania Serbów (w drugą stronę też to działało). Ostatnio jednakże głowy państw starają się nieco poprawić relacje, w 2010 roku na przykład Boris Tadić, jako pierwszy serbski prezydent przyjechał do Vukovaru, na miejsce zbrodni, aby przeprosić Chorwatów za popełnione przez Serbów okrucieństwa. Mimo wszystko Serb w dalszym ciągu odnosi się do Chorwacji z dużą niechęcią i najprawdopodobniej minie jeszcze dużo czasu, nim się to zmieni, jeśli w ogóle się zmieni.

Czarnogóra
To skomplikowane, do niedawna, bo do 2006 roku stanowili jedno państwo, potem Czarnogóra oddzieliła się po referendum i już w 2007 roku miała własną konstytucję. Odłączenie się Czarnogóry przeszło bez zbędnych problemów, nie dało się wyczuć jakichś zgrzytów, czy protestów (chociaż oczywiście spora część społeczeństwa wolałaby, żeby Czarnogóra wraz Serbią pozostały jednym państwem). Problem pojawił się w roku 2010, kiedy to Czarnogóra zaakceptowała Kosowo! Serb był po prostu wściekły, dla niego to było niczym zdrada. Czarnogórski ambasador został wyrzucony z Belgradu i minął prawie cały rok nim Serbia zgodziła się na przyjęcie politycznego reprezentanta Czarnogóry. Od tego nieszczęsnego roku Serb odnosi się do Czarnogóry znacznie chłodniej, aczkolwiek w głębi serca tęskni za czasami, kiedy mieszkali razem. (Dużo Serbów wciąż twierdzi, że Czarnogórcy to po prostu Serbowie).

Grecja
Co ich łączy? Religia, niechęć do Albanii i wiele innych. Od dosyć długiego już czasu dogadują się bardzo dobrze, a w raz z Rosją, w trójkę określają się mianem Ortodoksyjnych Braci. Serb Greka lubi, łączą ich niektóre interesy, można chyba wręcz stwierdzić, że nawet przyjaźń. Towarzystwem Grecji Vuk nie pogardzi, a zdarzało się też, iż Grek mu pomagał, ot na przykład greccy ochotnicy po stronie serbskiej w trakcie wojny domowej w Bośni i Hercegowinie.

Kosowo
Zacznijmy od tego, że zdaniem Serba Kosowo państwem nie jest! To po prostu południowa część Serbii i tyle! Koniec kropka! Zdania Vuk nie zmieni, nie ma mowy, a to wszystko da się sprowadzić do mitu kosowskiego, na Kosowym Polu miała rozegrała się jedna z najważniejszych bitw w historii Serbii, bitwa z Turkami w 1389 roku, powszechnie, ale niezgodnie z prawdą historyczną, uznaje się, że bitwa zakończyła się klęską Serbów i była przyczyną upadku Serbii Nemaniczów i przesądziła o opanowaniu Bałkanów przez Imperium Osmańskie. Później, w ciągu stuleci po bitwie w pieśniach i przekazach ludowych Kosowe Pole, a wraz z nim całe terytorium Kosowa urosło do rangi narodowego sanktuarium (serbska Golgota), na której to najpierw dokonała się ofiara narodu, a następnie jego odrodzenie, zmartwychwstanie i zemsta, dlatego też Serbowie uważają, że nawet gdy Kosowo zostanie opuszczone przez Serbów całkowicie, to i tak musi ono zachować serbski charakter.

Macedonia
Najchętniej część tego państwa przyłączyłby do siebie. (A część oddał Grekom), nie można zatem powiedzieć, by było to specjalnie pozytywne podejście, jednak na tej linii jest dużo spokojniej, niż na przykład na linii serbsko-bośniackiej. Jednakże, Macedonia całkiem nieźle dogaduje się z Chorwacją, co w oczach Serba od wstępu stanowi spory minus.

Niemcy
Co tu dużo gadać? Zachód, w dodatku odpowiedzialny za II wojnę światową, która dla Belgradu obojętna nie pozostała. Okupacja jego terenów… i jak tu tego człowieka sympatią darzyć? O nie, nie, za tym panem to on nie przepada, jeśli trzeba, to porozmawia, ale niechętnie.

Polska
Może to być zaskakujące, ale Serbia Polskę darzy sympatią. Dlaczego? A ponieważ widzi sporo podobieństw między swoją, a Feliksową historią. Poza tym, mimo iż polski rząd zaakceptował Kosowo, to na ulice Warszawy wyszli wtedy ludzie, z protestem, ludzie twierdzący, iż Kosowo jest serbskie.

Rosja
Ulubione państwo Serbii. Powiedzenie, że jest rusofilem wcale nie będzie przesadą. Po prostu uwielbia Ivana, jest on dla niego swego rodzaju wzorem. Belgrad zawsze stara się utrzymać z Moskwą przyjazne stosunki. Niektórzy nawet posuwają się do twierdzenia, iż jedyną nacją lubianą przez Serbów są Rosjanie i coś w tym jest, do Rosjan odnoszą się oni wręcz bezkrytycznie. Serbowie oferujący Rosjanom, by ci w sklepie u nich rachunku nie płacili? Norma… A zresztą, wystarczy spojrzeć na wspomniane wcześniej serbskie przysłowie: „Na niebie Bóg, a na ziemi Rosja”, to wyraża chyba wszystko.  Dorzućmy do tego fakt, iż w pewien sposób Ivan pomógł mu odzyskać niepodległość. Tak więc: „Serbowie-Rosjanie, bracia na zawsze!” i w końcu, nie zapominajmy, iż Ivan jest po stronie Vuka, jeśli chodzi o Kosowo, a dopóki Rosja nie zaakceptuje Kosowa, to i nie zostanie ono oficjalnie państwem.

Rumunia
Właściwie jedyny sąsiad, z którym Vuk w konflikt nigdy nie popadł. Ba, w trakcie II wojny światowej, kiedy Niemcy kazali Rumunom zaatakować Serbów, ci stwierdzili, że tego nie zrobią, że nie ma nawet mowy i żaden rumuński żołnierz nie przekroczy aż do końca wojny serbskiej granicy. Słowa dotrzymali. Nie należy się zatem dziwić, że Rumunię Vuk lubi, dobre towarzystwo, by pogadać, pospędzać trochę czasu, a to inne nacje poobgadywać.

Słowenia
Zdarza im się współpracować w handlu, a poza tym ich relacja jest dosyć przyjazna, chociaż Serb uważa, iż Słowenia to straszny pracoholik. Z krajów byłej Jugosławii, to właśnie ze Słowenią Serbia relacje ma najlepsze.

Turcja
Pomyślmy, jak się można odnosić do kolesia, który trzymał cię przez paręset lat w niewoli? Miłość to raczej nie jest, nieprawdaż? A teraz wyobraźmy sobie przeciwieństwo miłości, o, to jest to, dokładnie to uczucie żywi wobec Turcji Serbia. Turek zahamował rozwój jego państwa, chciał go ogólnie zniszczyć, niszcząc poczucie serbskości u ludzi, chciał by zapomnieli o tym, kim są, ale się nie udało, po paruset latach Serbia odzyskała niepodległość, z  czego Vuk do tej pory jest bardzo dumny. Wiele razy walczył przeciwko Turcji, naprawdę dużo.

USA
Źródło wszelkiego zła, NATO, Zachód etc. etc. głównie kojarzony z bombardowaniami Belgradu na samym końcu zeszłego stulecia. Może nie ma między nimi takiego konfliktu jak z Albanią, ale to chyba tylko i wyłącznie dlatego, że:
a.) nie są sąsiadami
b.) mimo wszystko, ze Stanami Zjednoczonymi to Serb nie miałby najmniejszej szansy

Węgry
Węgry – Ten płot na granicy węgiersko-serbskiej wyraża więcej niż tysiąc słów. Węgrzy nie lubią Serbów i z wzajemnością. Serbowie uważają Węgrów za gorszych, ale w sumie, czy Węgry Słowian lubi? (Nie licząc Polaków oczywiście). Ogólnie Węgierka po prostu działa mu na nerwy.

Ciekawostki, dodatkowe informacje:
• „Vuk” to serbskie imię, ale zarazem też serbskie słowo oznaczające wilka.
• Serbia jest największym na świecie eksporterem malin.
• Początkowo Serbia, a właściwie Biała Serbia (Bela Srbija) znajdowała się w okolicach dzisiejszej granicy polsko-niemieckiej (tak bardziej u dołu).
• Serbia to kraj prawosławny.
• Oficjalnie używają dwóch alfabetów – cyrylicy oraz łacinki (aczkolwiek cyrylica jest bardziej popularna).
• Serbskie słowo „bre” jest dosyć trudne do przetłumaczenia, samo w sobie nie ma żadnego znaczenia, czasem jednak dodaje się je w zdaniu jako coś w rodzaju wzmacniacza, wykrzyknika.
• Kawa jest w Serbii bardzo popularna, a zwyczaj jej picia przywędrował z Turcji.
• Pewien serbski film, pod tytułem „Serbski Film” (jakże oryginalnie) zawierał sceny tak drastyczne, że został zakazany w niektórych państwach.
• Gavrilo Princip, człowiek, który zabił arcyksięcia Ferdynanda, był Serbem.
Powrót do góry Go down
Teksas

avatar

Imię i nazwisko : Leonard Samuel Reyes
Liczba postów : 123
Join date : 06/01/2016

PisanieTemat: Re: Tamo daleko - Srbija   Sob Maj 20, 2017 2:00 pm

Ode mnie akcept.

_________________
Chivalry's not dead
Powrót do góry Go down
Transylwania

avatar

Imię i nazwisko : Luka Tepes
Skąd : Spoza lasu
Liczba postów : 51
Join date : 14/01/2016

PisanieTemat: Re: Tamo daleko - Srbija   Nie Maj 21, 2017 10:40 pm

Akcept Z mojej srony.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
Powrót do góry Go down
 
Tamo daleko - Srbija
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Przewodnik :: Karty Postaci-
Skocz do: