IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Confoederatio Helvetica

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Szwajcaria

avatar

Imię i nazwisko : Vash Zwingli
Liczba postów : 31
Join date : 19/01/2016

PisanieTemat: Confoederatio Helvetica   Sro Sty 20, 2016 7:34 pm

[You must be registered and logged in to see this image.]

Imię i Nazwisko: Vash Zwingli

Dzień i miesiąc urodzenia (wydarzenie wyjaśniające): 1 sierpnia (01.08.1291 r. - powstanie Konfederacji Szwajcarskiej)

Wygląd: Szwajcaria jest drobnej budowy i na pierwszy rzut oka nie sprawia wrażenia osoby, która w walce wręcz mogłaby stanowić poważniejsze zagrożenie. Raczej niski, ma zaledwie 168 cm wzrostu (czyli o dwa centymetry za mało, by się łapać do kategorii średniego wzrostu). Braki we wzroście i posturze nadrabia jednak bardzo dobrą kondycją.
Ma sięgające mniej więcej do połowy szyi blond włosy, postrzępiona grzywka rzuca czasem cień na ciemnozielone oczy. Typowy dla Vasha jest pochmurny, bądź surowy wyraz twarzy, rzadko kiedy można dostrzec na niej uśmiech.
Zazwyczaj Szwajcaria nosi zielony mundur i biały beret. Ogólnie jednak Zwingli stara się dobierać strój adekwatnie do sytuacji.

Charakter: Pierwsze wrażenie, jakie odnosi postronny obserwator na widok Szwajcarii, to to, że jest to osoba niezbyt towarzyska, ostrożna i raczej stroniąca od innych. Po bliższym poznaniu tego osobnika można się tylko utwierdzić w tym przekonaniu. Vash nie przepada za cudzoziemcami, wyjątek stanowią turyści, którzy w końcu zostawiają u niego pieniądze, no i pod warunkiem, że nie goszczą w granicach jego kraju zbyt długo. Ogólnie w stosunku do ludzi jest dość zdystansowany i nieufny, na zaufanie z jego strony trzeba sobie naprawdę zapracować. A i wtedy nie masz pewności, czy cię zaakceptuje.
Przeważnie przyjmuje strategię neutralnego obserwatora, czasem też mediatora, choć w sprawy innych woli się nie mieszać. Nie jego interes, nie ma z tego korzyści. Niby próbuje się angażować w jakieś międzynarodowe umowy (w końcu w zamian za współpracę można później oczekiwać jakichś profitów), ale tak, żeby tylko przypadkiem samemu nie włożyć w przedsięwzięcie zbyt dużo środków. Skoro już mowa o środkach, Vash przykłada ogromną wagę do pieniędzy i gromadzenia majątku. W pewnym stopniu takie podejście jest u niego uzasadnione przez historię, z drugiej strony przez wpływy protestantyzmu. Gdy pracuje, przejawia wręcz przesadny perfekcjonizm – wszystko musi być zrobione z zegarmistrzowską dokładnością. Ma też skłonności do pracoholizmu. Przez wielu uważany jest za skąpca, a wszystko przez nawyk odkładania najdrobniejszego grosza. Pozostałość po czasach, gdy Szwajcaria był bardzo biednym krajem. Początki Konfederacji były bardzo burzliwe, później zaś musiał pracować jako żołnierz najemny, głównie dla Francji. Cechuje go duże zamiłowanie do wszelkiego rodzaju militariów. (należy jednak zaznaczyć, że bronią palną zaczął się interesować bardzo późno, przedkładając nad nią broń białą). Zwingli rzadko wybiera się gdzieś nieuzbrojony, a i w domu posiada dość pokaźną kolekcję broni. Zazwyczaj nosi ze sobą karabin, jednak nie wszędzie może ze sobą zabrać taką broń, nad czym bardzo ubolewa. I na to znalazł się sposób w postaci SIG-Sauera, którego z łatwością można ukryć.
Już jako dzieciak był bardzo skory do bitki, można by powiedzieć, że miał ducha wojownika, jednakże na skutek pewnej druzgoczącej porażki jego nastawienie diametralnie się zmieniło. No właśnie, strach przed porażką czy ewentualnym atakiem silniejszego sprawił, że zaczął wyznawać ideę neutralności. Stara się być obojętny i opanowany, jednakże przez choleryczne usposobienie niesamowicie łatwo wyprowadzić go z równowagi. Osoba, która się odważy sprawdzić granice szwajcarskiej cierpliwości, musi liczyć się z możliwością wybuchów agresji. I urazami, najprędzej po nabojach kalibru 9 mm. Cóż, uroki zadzierania z cholerykiem. Kolejnymi niezbyt chlubnymi cechami Szwajcarii są oschłość, bezduszność i trudność w wykazaniu empatii, co się nieraz przyczyniło do cierpienia innych. A także skłonność do agresji, którą usilnie stara się w sobie zdusić. Nie znaczy to jednak, że Vash nie potrafi być miły i opiekuńczy (z tym ostatnim zdarza mu się nawet czasem przesadzać), jednakże tylko w odniesieniu do najbliższych. Jest bardzo uparty, jeśli sobie coś postanowi, ciężko go przekonać do zmiany decyzji. Zwłaszcza, jeśli spróbujesz narzucić mu swoje przekonania siłą, wtedy nie ma szans, by na nie przystał. O wiele skuteczniejszym sposobem na przekonanie go do swoich racji jest... spokojna rozmowa (i jeszcze czasem szantaż, ale też trzeba wiedzieć, jak się do tego zabrać). Ogólnie nie cierpi kłótni, bo wie, że zazwyczaj prowadzą one do jeszcze większych konfliktów. Dlatego też sam stara się nie dać wciągnąć we wszelakie kłótnie i spory i już na samym początku próbuje je przerwać. Niestety, nie zawsze się to udaje, bo stosunkowo łatwo go sprowokować.
Jest skryty, ciężko stwierdzić, o czym właściwie myśli, a on sam nie kwapi się do dzielenia z innymi swoimi przemyśleniami. Ze wszystkim stara radzić sobie samodzielnie, nie ma w zwyczaju nikomu zwierzać się ze swoich kłopotów. Nieraz siostra musi naprawdę się namęczyć, by wyciągnąć z niego, co się właściwie stało. Vash ma swoją dumę, choćby świat się walił, nie poprosi o pomoc nikogo. Kiedyś był bardzo pewny siebie, teraz jednak ta pewność ustąpiła nerwowości w towarzystwie innych i wyraźnej niechęci do obcych. Można odnieść wrażenie, że Szwajcaria ma lekką paranoję na punkcie zagrożenia swojej neutralności i bezpieczeństwa najbliższych.


Relacje z innymi:

Liechtenstein: młodsza siostrzyczka, która co prawda trafiła pod opiekę Szwajcarii dopiero po I wojnie światowej, ale to nie zmienia faktu, że dla jej dobra Vash jest w stanie zrobić dosłownie wszystko. Jest też osobą, która prawdopodobnie ma na niego największy wpływ. Vash trochę przesadza w jej przypadku z opiekuńczością, momentami bywa despotyczny.

Gryzonia (Recja): druga istota, wobec której Szwajcar przejawia opiekuńczość, chociaż na nieco innych zasadach. Po prostu daje jej w spokoju pielęgnować swoją kulturę i chroni przed zakusami Włoch, gdy jest taka potrzeba. Między innymi dlatego język retoromański stał się czwartym językiem urzędowym w Szwajcarii.

Austria: w odległych czasach dzieciństwa Austria był jego najlepszym przyjacielem. Vash przejawiał ogromną troskę o Rodericha, pomagał mu, gdy temu się oberwało. A potem Szwajcaria postanowił wyrwać się spod panowania Habsburgów i wszystko się posypało. Do tej pory stara się trzymać od Austrii jak najdalej i stara się go ignorować, ostatecznie otwarcie okazuje mu niechęć. Inna sprawa, że czasem wydaje się tęsknić za czasami, kiedy jeszcze nie było między nimi żadnej zwady, jednak nigdy się do tego nie przyzna, nawet przed samym sobą.

Niemcy: z nim się czasem nawet da dogadać, jednak często irytuje Vasha. Problemy zaczęły się już podczas reformacji, kiedy to Niemcy chcieli narzucić Szwajcarom luteranizm jako jedyne słuszne wyznanie chrześcijańskie. Jednak się spóźnili, bowiem szwajcarscy protestanci opowiedzieli się za rodzimą doktryną reformacji (zwinglianizmem). Później był w miarę spokój aż do dwudziestolecia międzywojennego, gdy Niemcy planował przyłączenie Szwajcarii do Rzeszy. Na szczęście do tego nie doszło, jednak Vash chcąc nie chcąc musiał współpracować z Ludwigiem przez czas wojny. Z jednej strony dorobił się dzięki Niemcom sporego majątku, z drugiej zaś stałe poczucie zagrożenia i późniejsze wyrzuty sumienia związane z tym, co się działo, nie nastawiały Zwingliego pozytywnie do sąsiada. Obecnie jest powiązany z Niemcami współpracą gospodarczą, chociaż sąsiad strasznie go irytuje przez napływ niemieckiej imigracji, który Szwajcaria stara się ukrócić.

Prusy: walczył z Francją, za co ma plus. Vash go toleruje, o ile Gilbert trzyma się na bezpieczną odległość. Jeśli jednak albinos przekroczy tę cienką granicę tolerancji, jest pewne, że spotka się ze strony Szwajcarii z wyraźną wrogością.

Francja: za nim Zwingli nie przepada. I już tu nie chodzi nawet o to, że Francuz często zachowuje się gorsząco. Po prostu Szwajcaria ma do niego uraz za wpakowanie się z butami do jego państwa i próbowanie na siłę zmieniania jego ustroju. Prawdopodobnie też przez niego nabawił się paranoi.

Włochy Północne: kolejna postać, którą Vash z trudem toleruje. Hałaśliwe, wredne, za nic sobie ma granice przestrzeni osobistej. W dodatku próbował zagarnąć Gryzonię w dwudziestoleciu międzywojennym. Obecnie jednak ma ze Szwajcarią podpisaną umowę dotyczącą włoskiej imigracji zarobkowej.

Norwegia i Islandia: do nich nic nie ma, są w porządku. Współpracuje z nimi między innymi w ramach tzw. Funduszy Norweskich i EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego).

Kraj Basków: autonomia na terenie Hiszpanii, która metod gospodarności uczyła się między innymi od Szwajcarii. Główny eksporter beretów do Szwajcarii.

Germania: ojciec. Był czas, kiedy Germania był nawet zadowolony z syna, gdyż ten palił się do wojaczki. Potem było rozczarowanie, bo kiedy Francja skopał szwajcarskie cztery litery, zapał Vasha do bitki całkowicie zniknął. Kolejnym powodem do rozczarowań jest większe przywiązanie Szwajcarii do matki.

Helwecja: matka. Vash może nie ma o niej zbyt wiele wspomnień, jednak te, które zachował, są dla niego niesamowicie ważne. To ona ukształtowała część jego tożsamości, do której odwołuje się nawet w czasach współczesnych. Bardzo za nią tęskni.

Ciekawostki, dodatkowe informacje:
- Vash często nosi ze sobą karabin, jednak jak już wcześniej zostało wspomniane, nie wszędzie może wnieść taką broń. Natomiast bronią, z którą się nigdy nie rozstaje jest pistolet SIG-Sauer P226 (15 naboi) – broń palna niedużych rozmiarów (196mm).

- Inną rzeczą, którą Zwingli ma zawsze przy sobie, jest Szwajcarski Nóż Oficerski – czyli po naszemu szwajcarski scyzoryk, model z 1897r. wyposażony w dwa ostrza (długie i krótkie), otwieracz do puszek, korkociąg, szydło oraz śrubokręt.

- Posiada świetne umiejętności strzeleckie, zarówno jeśli chodzi o broń palną, jak i miotającą.

- Kobiety w Szwajcarii otrzymały prawa wyborcze najpóźniej w Europie.

- W Szwajcarskiej armii nie ma stanowiska generała – jest on powoływany tylko w wypadku zagrożenia wojną.

- Szwajcaria składa się z 26 kantonów i posiada 4 języki urzędowe (niemiecki, francuski, włoski i retoromański). Kantony zazwyczaj są jedno lub dwujęzyczne, czego jest tylko po jednym kantonie, gdzie używa się języka retoromańskiego (Gryzonia) i tylko języka włoskiego (Tessyn). Gryzonia zaś jest jedynym trzyjęzycznym kantonem (retoromański, niemiecki i włoski).

- W Szwajcarii mówi się w jednym z dialektów alemańskich, tak zwanym helwetoniemieckim (Schwyzertüütsch), jednak językiem pisanym jest standardowy niemiecki. Podział ten wziął się jeszcze z czasów reformacji.

- Nazwisko Szwajcarii jest również nazwiskiem Huldrycha Zwingliego, twórcy szwajcarskiego odłamu protestantyzmu.

- Kłótnia Lutra z Zwinglim była uważana za pierwsze zdarzenie ukazujące różnice w mentalności Szwajcarów i Niemców. Wściekły Luter miał ponoć tuż przed odejściem krzyknąć „Wy Szwajcarzy macie innego ducha!”

- Jedna z bitew między szwajcarskimi protestantami a katolikami (1529 r. - I wojna kappelska) zakończyła się wspólnym zjedzeniem przez obie strony zupy mlecznej.

- Szwajcaria jest ojczyzną absyntu (wysokoprocentowego napoju alkoholowego otrzymywanego w procesie destylacji z różnego rodzaju ziół, przede wszystkim z kwiatów i liści piołunu oraz anyżu). Pierwsza destylarnia tego alkoholu powstała pod koniec XVIII wieku. Jednak w 1905 roku, jako pierwsze europejskie państwo to właśnie Szwajcaria wprowadziła zakaz produkcji i spożywania absyntu – wpisała go nawet w 1907 roku do swojej konstytucji.

- Szwajcaria przez większość swojej historii była bardzo biednym państwem, gdzie głównym źródłem utrzymania było przede wszystkim pasterstwo. Wielu ludzi wyjeżdżało za chlebem do państw ościennych, pojawił się też zwyczaj, że młodzi Szwajcarzy zaciągali się do najemnych wojsk (głównie francuskich, ale też od XVI wieku do Gwardii Szwajcarskiej). Bogactwa Szwajcaria dorobiła się dopiero podczas II wojny światowej, za sprawą handlu bronią i przechowywaniu kosztowności zdeponowanych przez Niemców w szwajcarskich bankach.

- Szwajcaria zasłynęła z zegarmistrzostwa dzięki Francji. Gdy Francja wygnała ze swych granic kalwinów, osiedlili się oni w Szwajcarii. W większości byli to świetni zegarmistrzowie i producenci tekstyliów.

- Każda decyzja szwajcarskiego rządu, jeśli ma wejść w życie, musi być poparta przez obywateli w ogólnokrajowym referendum.

- „Wszystko w Szwajcarii idzie powoli, ale skutecznie” - cytat ten odnosi się do prędkości podejmowania przedsięwzięć, które Szwajcarzy zawsze realizują z dokładnością i rozmysłem oraz po wcześniejszym skrupulatnym przygotowaniu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Confoederatio Helvetica   Czw Sty 21, 2016 12:05 am

Akcept~
Powrót do góry Go down
Teksas

avatar

Imię i nazwisko : Leonard Samuel Reyes
Liczba postów : 137
Join date : 06/01/2016

PisanieTemat: Re: Confoederatio Helvetica   Czw Sty 21, 2016 12:45 am

Akceptuję.

_________________
Chivalry's not dead
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Confoederatio Helvetica   Czw Sty 21, 2016 10:01 am

Akcept:3
Powrót do góry Go down
 
Confoederatio Helvetica
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Przewodnik :: Karty Postaci-
Skocz do: